*** Anatomia Człowieka ***

Szkielet ludzki składa się z 3 zasadniczych części:
1. szkieletu osiowego – sceletum axiale
2. kości kończyn – ossa membrorum
3. kości czaszki – ossa cranii

Budowa Szkieletu Osiowego
1. kręgosłup składa się z kręgów. Ze względu na budowę wyróżniamy:
a. kręgi należące do przedkrzyżowej części kręgosłupa – kręgi przedkrzyżowe
- są to tzw. kręgi prawdziwe = wolne – vertebrae verte. Prawdziwe, bo nie są zrośnięte i mają budowę typową kręgów
b. kręgi zrośnięte części krzyżowo-ogonowej
- zwane kręgami rzekomymi – vertebrae spuriae
2. cały kręgosłup dzielimy na 5 odcinków:
a.  szyjny pars cervicales z vertebrae cervicales (7)
b.piersiowy pars thoracales z vertebrae thoracales (12)
c. lędźwiowa pars lumbales z vertebrae lumbales (5)
d. krzyżowa pars sacrales z vertebrae sacrales (5-6)
e. ogonowa pars coccygae z v.coccygae=caudales = kręgi ogonowe = guziczne (3-5)
kręgi szczątkowe zrastają się w kość ogonową os coccygis
3. kręgosłup z tyłu to prosta kolumna zbud z ułoż na przemian części kostnych (kręgi) i chrzęst (chrząstki międzykręgowe)
4. k. chroni rdzeń kręgowy, w którym występują opony, ma kształt esowaty:
a. cz. szyjna wygięta jest do przodu – jest to krzywizna zw. lordozą
b. cz. piersiowa – wygięta do tyłu – kifoza
c. cz. lędźwiowa – lordoza
d. cz. krzyżowa – kifoza

Kręgosłup Jako Całość
1. k. to pionowa kolumna, kt podstawę stanowi najszersze miejsce k., tj. kość ogonowa, a na szczycie tej kolumny umieszczona jest czaszka
2. spoglądając na k. z boku widać wygięcia skierowane ku przodowi (lordozy – szyj i lędź) i ku tyłowi (kifozy – piers i krzyż)
3. krzywizny te charakteryzują wyłącznie istoty ludzkie, a przyczyną ich powstawania jest pionizacja postawy ciała
4. k. płodów są wygięte w łuk, nabywanie krzywizn jest więc przykładem cechy nabytej w rozwoju rodowym człowiekowatych, kt stała się dziedziczna. Czł nie rodzi się z krzywiznami, kręgosłup noworodka ma pałąkowaty kształt
a. w wieku 3-4 miesięcy, gdy dziecka zaczyna unosić głowę, rozwija się lordoza szyjna. Kształtuje się ona jeszcze do około 6 miesięcy, gdy dziecko zaczyna siadać i rozglądać się. Wtedy też zaczyna kształtować się kifoza piersiowa
b. kiedy dziecko zaczyna stawać (i później chodzić) – kształtuje się lordoza lędźwiowa
c. ostateczne ułożenie wsz krzywizn kończy się w 25 r.ż.
e. od 25 r.ż. w ukształtowanych już krzywiznach pojawiają się wahania dobowe:
- rano krzywizny są słabo zaznaczone – jesteśmy wyżsi
- wieczorem krzywizny zaznaczają się silniej, co może powodować, że jesteśmy nawet o 3cm niżsi
5. u wszystkich małp k. ma kształt łuku opartego na pasie barkowym i miednicowym. Przy całkowitym wyprostowaniu postawy czł zaszły zmiany, jakich u przedstawicieli rzędu Primates nie widzimy zupełnie:
a. k. uległ wygięciu ku tyłowi w tych odcinkach, w których jest mocno związany (piers. i krzyż.)
b. w pozostałych odcinkach rozwinęły się krzywizny odwrotne, kompensacyjne
6. krzywizny mają znaczenie statyczne. Obliczono, że dzięki nim wytrzymałość k. zwiększa się 17x
7. jego sprężystość jest b.duża, co spowodowane jest przede wsz tym, że składa się on z warstw niepodatnych na odkształcenia kostnych i silnie sprężystych chrząstek międzykręg. Dzięki temu osłabia każde wstrząśnięcie przenoszące się wzdłuż kręgosł, ponadto równie ważne są kifozy i lordozy, które nadają k. char sprężyny. W ten sposób głowa jest chroniona od wstrząsów.
8. wraz ze starzeniem się czł zwiększają się krzywizny kręgosłupa, co związane jest ze zwiotczeniem mięśni, więzadeł i krążków międzykręgowych
a. starość zaznacza się przede wsz w odcinku szyjnym – lordoza zaczyna się wyprostowywać, skutkiem czego następuje wychylenie głowy ku przodowi
b. następnie zmniejsza się kifoza lędźw, co powoduje wysunięcie miednicy do przodu, czego efektem jest ugięcie kolan
9. na połączeniu między ostatnim kręgiem lędźw z kręgami ogonowymi występuje ostre zgięcie promunturium, tworzące kąt 129o. Jest to niezwykle ważne dla równowagi czł, gdyż zmienia położenie środka ciężkości. Gdyby kręgosł tworzył pionowy słup bez wygięć, wówczas linia ciężkości padałabym wprost na doczaszkowy koniec kości krzyżowej, co powodowałoby przeważenie miednicy do tyłu i człowiek przewracałby się do tyłu. Dzięki krzywiznom ciała, a zwłaszcza promunturium, linia ciężkości ciała przecina w miednicy linię łączącą oba stawy miednicowe, a w stopach linię leżącą między przednią a tylną części kości piętowej. Dzięki temu czł może stać, chodzić i biegać swobodnie w wyprostowanej postawie.
10. na początku życia płodowego mamy 38 zawiązków kręgów:
- 2 z nich zanikają
- 3 kolejne zlewają się w jeden kręg
- występuje tendencja do zlewania się dwóch kolejnych kręgów
Mogą być dodatkowe kręgi w cz.szyjnej, 13 w piersiowej, spotyka się k.krzyżową zrośniętą nie z 5,a z 6 kręgów

Read the rest of this entry »

*** Rozwój Fizyczny i Zmysły ***

Rozwój fizyczny
Najbardziej charakterystyczną cechą tego okresu jest wzrastająca zdolność dziecka, które magazynuje składniki potrzebne po urodzeniu do przeżycia poza organizmem matki. Intensywnie rozwija się w tym trymestrze podściółka tłuszczowa, co prowadzi do podwojenia wagi. Dziecko rozpoczyna siódmy miesiąc mierząc około 30 cm (wymiar ciemieniowo-pośladkowy), a jego waga jest bardziej zindywidualizowana i wynosi od 900 do 1350 g. W ósmym miesiącu życia płodowego dziecko waży już 1800 – 2200 g i ma około 33 cm długości. Stopniowo skóra wygładza się i różowieje, a ciało przybiera kształt bardziej zaokrąglony. W dalszym ciągu rosną włosy. U chłopców jądra z jamy brzusznej zsuwają się poprzez kanał pachwinowy do moszny. Kończą dojrzewanie narządy wewnętrzne, zwłaszcza układ oddechowy.

Rozwój układu nerwowego
Ostatni trymestr życia prenatalnego jest okresem, w którym układ nerwowy doskonali swoje funkcjonowanie. Na powierzchni obu półkul mózgowych tworzą się charakterystyczne dla człowieka bruzdy, dzięki czemu zwiększa się powierzchnia kory mózgowej. W zależności od liczby, rodzaju i siły bodźców tworzy się sieć znaczących połączeń. Część komórek zamiera wskutek braku współpracy z innymi. Każde doświadczenie skutkuje więc obumieraniem jednych komórek i wzrastającą żywotnością innych. Wzrost mózgu polega na rozrastaniu się połączeń, np. w maleńkiej próbce 70 tysięcy komórek mózgowych w chwili urodzenia istnieje około 240 milionów połączeń, tzn. dwukrotnie więcej niż 3 miesiące wcześniej, ale też dwukrotnie mniej niż 8 miesięcy później. Rozwój połączeń nerwowych w mózgu jest już na tyle zaawansowany, że w korze mózgowej zachodzi proces różnicowania, uczenia się, zapamiętywania, nabywania nawyków i preferencji, doświadczania pierwotnych emocji. W siódmym miesiącu można już rozpoznać u dziecka sześć warstw kory mózgowej. Zmniejszająca się przestrzeń wokół niego uniemożliwia swobodne większe ruchy, ale dziecko nadal przekręca się, rusza kończynami i wykonuje precyzyjne ruchy mimiczne. Angażują one do pracy różne partie mózgu, dzięki czemu powstają ciągle nowe połączenia między komórkami nerwowymi oraz wzorce pamięciowe ruchów. Ruchliwość wskazuje na dobry stan dziecka, jej osłabienie lub zanik trwające jeden dzień lub bardzo silne, długie miotanie się w brzuchu mogą świadczyć o dyskomforcie dziecka, a nawet zagrożeniu jego życia. Większość odruchów wrodzonych, takich jak odruch ssania, poszukiwania pokarmu, kroczenia, Moro, chwytny, jest już widoczna. Znalazłyby one zastosowanie, jeśli dziecko urodziłoby się przedwcześnie.
Na przełomie siódmego i ósmego miesiąca wskutek zmniejszania się przestrzeni wokół dziecka aktywność ruchowa zostaje zastąpiona intensywną bioelektryczną aktywnością kory mózgowej. Tworzą się nowe szlaki połączeń między różnymi częściami kory oraz między mózgiem a obwodem ciała. W ten sposób układ nerwowy może coraz sprawniej koordynować ruchy ciała, pracę wszystkich narządów oraz kierować czynnościami, myśleniem i uczuciami. Mózg szczególnie intensywnie ćwiczy funkcje oraz integruje informacje w czasie fazy REM. W ostatnim trymestrze powstają pewne różnice w dominacji jednej strony ciała nad drugą: półkula lewa, odpowiedzialna za prawą stronę ciała i mowę jest zwykle w okresie płodowym lepiej ukrwiona, a tym samym lepiej odżywiona i dotleniona. Wytwarza się gotowość lewej półkuli mózgowej do przyjmowania dźwięków mowy, a prawej – muzyki. Obserwuje się cztery stany pobudzenia układu nerwowego: głęboki sen, aktywny sen, spokojne czuwanie, aktywne czuwanie. Pod wpływem dobowego rytmu aktywności matki dziecko nabywa nawyki, które dają o sobie znać po urodzeniu: jedne noworodki śpią regularnie i spokojnie, inne mają przerywany sen; do jednych odnosi się określenie “skowronki”, do innych “sowy”. Jeśli odziedziczony rytm biologiczny dziecka jest odmienny od tego, którego wyuczyło się w łonie, stopniowo przechodzi po urodzeniu na swój własny biorytm.

Rozwój zmysłów
W tym okresie powstają ośrodki mózgowe dla poszczególnych zmysłów. Zewnętrzne narządy zmysłowe są już uformowane i spełniają rolę sprzętu, który może działać, jeśli będzie podłączony do obwodu układu nerwowego i zasilany energią impulsów nerwowych. Sygnały, wysyłane do mózgu przez komórki nerwowe poszczególnych zmysłów, tworzą drogą powtórek i ćwiczeń coraz wyraźniejsze szlaki nerwowe, a jednocześnie układ nerwowy uczy się ignorować przypadkowe informacje. Narządy zmysłowe rozpoczęły wcześniej swoje działanie w kolejności: dotyk, równowaga, powonienie, smak, słuch, wzrok. Ich rozwój jest jednak uzależniony od siebie. Dla harmonijnego rozwoju dziecka konieczny jest naturalny dopływ bodźców, ale niezbyt mocnych. Dlatego odradza się zbyt silną sztuczną stymulację prenatalną pobudzającą jeden zmysł – ze względu na jej szkodliwe następstwa dla innych funkcji zmysłowych i nerwowych.

Zmysł dotyku
Od początku czwartego miesiąca życia całe ciało dziecka jest wrażliwe na dotyk – muśnięcie lub ucisk wywołują jego reakcję. Dziecko ssie palec, dotyka ścian macicy, łożyska, pępowiny, siebie, a zwłaszcza swojej twarzy, która jest szczególnie wrażliwa na dotyk. Dzięki temu może odczuć świat “na własnej skórze”, doświadczyć pierwotnych wrażeń, zdobyć świadomość istnienia. Pamięć prenatalnego okresu życia dotyczy m.in. poziomu mięśniowego, czego wyrazem jest przyjmowanie pozycji płodowej zaraz po urodzeniu, a potem w późniejszym życiu ta pozycja (zwinięcia w kłębek) daje rozluźnienie w śnie i w chwilach stresu. Pamięć ograniczonej przestrzeni wokół ciała w okresie płodowym odzwierciedla się w relaksie, jaki daje odpoczynek w dużym i miękkim fotelu lub w “grajdołkach” na plaży i korzystanie z przytulnych okryć ciała. Dochodzi do tego jeszcze pamięć środowiska wodnego, stąd ulubiony przez wielu wypoczynek w wannie.

Zmysł odczuwania temperatury
Temperatura środowiska śródmacicznego jest względnie stała: o około 0,5-1,5 ?C wyższa niż ciała matki. Zdolność reakcji na bodźce termiczne jest już wykształcona: dziecko reaguje jak na stres na oziębienie lub ogrzanie miejsca, w którym się znajduje.

Zmysł równowagi
Życie w łonie matki jest okresem ustawicznego kołysania dziecka ruchem i oddechem. Człowiek zachowuje pamięć rytmicznego kołysania ciała, stąd atrakcyjność kołyski, huśtawki, hamaka. Po urodzeniu dzieci delikatnie kołysane lepiej rozwijają się pod względem fizycznym i psychicznym. Przez całe życie rytmiczne, kołyszące poruszanie ciałem działa relaksująco, wprowadza uczucie zadowolenia, usypia lub działa jak narkotyk.

Zmysł węchu
Komórki nerwowe, które wychwytują substancje chemiczne niosące informacje o zapachach są już od dawna czynne, chociaż dziecko przebywa w środowisku wodnym. Skład chemiczny płynu owodniowego zależy od odżywiania matki i silne przyprawy (curry, kminek, kozieradka) nadają mu specyficzny zapach, nieobojętny dla dziecka. Rodzi się ono ze zdolnością do odróżniania zapachów przyjemnych i nieprzyjemnych oraz komponentów mieszanek. Z eksperymentów na ssakach transłożyskowych, do których należy człowiek, wynika, że prenatalne doznania węchowe i zapachowe są pamiętane po urodzeniu i jak “nić Ariadny” pomagają w orientacji w świecie, zapewniają poczucie bezpieczeństwa. Dzięki nim noworodek wkrótce po urodzeniu rozpoznaje matkę po zapachu i preferuje smak jej mleka.

Zmysł smaku
Słodki posmak wód płodowych zachęca dziecko do picia (co dostarcza mu produktów odżywczych koniecznych dla wzrostu) i poprzez receptory na języku pobudza ośrodki w mózgu, które wzmagają ruchy nabierania i wypierania wód w płucach i wpływają na regularność tych próbnych ruchów oddechowych.

Read the rest of this entry »

*** Okres Prenatalny ***

Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia. To fakt biologiczny, medyczny, niepodważalny. Przyjęcie do wiadomości tego faktu winno u każdego, niezależnie od wyznawanego światopoglądu, prowadzić do bezwarunkowego szacunku wobec życia poczętej istoty ludzkiej.

Prof. dr med. J. Lejeune (kierownik Katedry Genetyki na Uniwersytecie im. R. Descartesa w Paryżu):”Dzięki nadzwyczajnemu postępowi techniki wtargnęliśmy do prywatnego życia płodu (… ) Przyjęcie za pewnik faktu, że po zapłodnieniu powstała nowa istota ludzka nie jest już sprawą upodobań czy opinii. Ludzka natura tej istoty od chwili poczęcia do śmierci nie jest metafizycznym twierdzeniem, z którym można się spierać, ale zwykłym faktem doświadczalnym”. (cyt. za: “Wiedza i Życie”)

Prof. dr hab. med. R. Klimek (dyrektor Ginekologii i Położnictwa AM w Krakowie, członek Komitetu Naukowego Światowej Federacji Ginekologów, były przewodniczący Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego): “Żywot człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia, tj. zapłodnienia, i kończy się w momencie śmierci”. (R. Klimek, F. Palowski “Przyszłość i medycyna, czyli rozmowy o życiu”, PWN, Warszawa – Kraków)

Doc. dr hab. med. W. Fijałkowski (ginekolog -położnik, pracownik naukowy AM w Łodzi): Życie człowieka zaczyna się w chwili zapłodnienia. Nazwijmy ją chwilą zero. Owa zapłodniona komórka – zygota – jest rozmiarów małego łebka szpilki… W kropelce znajduje się ukryta moc, kształtująca postać ludzką w wytyczonym kierunku jej indywidualnego rozwoju… Już w pierwszej sekundzie po nastaniu chwili zero zostało ustalone, że: osiągniesz 176 cm wzrostu, włosy twoje będą ciemne i kręcone, wargi wąskie, podbródek z dołeczkiem, nos nieco zadarty, że jesteś dziewczynką lub chłopcem”. (W. Fijałkowski “Dar rodzenia”, IW PAX, Warszawa )

Prof. dr hab. med. K. Bożkowa (dyrektor Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie): “Rozwój dziecka zaczyna się nie w chwili jego urodzenia, lecz w momencie poczęcia”. (Zdrowie rodziny, red. prof. dr hab. med. K. Bożkowa i dr med. A. Sitko, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa)

Historia życia każdego z nas rozpoczęła się w łonie matki, z dala od zgiełku świata, poza świadomością rodziców, którzy poprzez swą intymną psychofizyczną bliskość jedynie stworzyli warunki umożliwiające nam zaistnienie. Ciąg rozwojowych zmian, w wyniku których dochodzi w ciągu dziewięciu miesięcy do przeobrażenia się mikroskopijnych komórek rodzicielskich (wielkości mniejszej niż kropka kończąca to zdanie) w rozczulającego swoim widokiem i zachowaniem trzy czy czterokilogramowego bobasa jest fascynujący. Jest to prawdziwy cud rozwoju. Jego wyrazem jest niepowtarzalność każdego z nas, unikalny układ cech fizycznych i psychicznych, jaki odziedziczyliśmy i który stanowi o tym, jacy jesteśmy. Co miesiąc w organizmie kobiety dojrzewa jedna z 400 komórek jajowych, gotowa do zespolenia się z jednym z około 250 – 500 milionów plemników, które akurat zostały wyprodukowane i stanowiły skład ejakulatu – a przecież organizm mężczyzny ciągle produkuje plemniki, by zastępować te, które giną. Każdy z nas powstał w wyniku połączenia materiału genetycznego rodzicielskich komórek rozrodczych. Liczba możliwych kombinacji takiego połączenia wynosiła od 80 do 150 miliardów (zależnie od liczby plemników w nasieniu). Każde współżycie stanowi dla milionów plemników nową szansę na to, że jednemu z nich uda się dotrzeć do dojrzałej komórki żeńskiej i połączyć się z nią, co da początek życiu nowego człowieka, odmiennego od wszystkich, którzy kiedykolwiek byli lub będą na świecie.
Poczęcie wymaga spełnienia bardzo wielu warunków. Dotyczą one zarówno liczby, prawidłowości budowy i ruchliwości plemników jak i budowy oraz funkcjonowania wewnętrznych narządów płciowych kobiety oraz dojrzałości samej komórki jajowej. Plemniki mają do pokonania długą i pełną niebezpieczeństw drogę: wiele z nich zgubi się, osłabnie, zostanie unieruchomionych. Pokonują kwaśne środowiska narządu rodnego trzema “stylami pływackimi”: poruszają się najpierw z szybkością 5 metrów na sekundę przez przesmyki w śluzie, następnie w jeszcze szybszym tempie przepływają przestrzeń macicy i kierują się do jajowodu, reagując (wytwarzanymi przez własne DNA) receptorami “węchu” na substancję chemiczną wydzielaną przez czekającą tam komórkę jajową. Ta część plemników, która zdołała dotrzeć do komórki jajowej próbuje przy pomocy substancji chemicznej wtargnąć do środka. Enzymy główki najbardziej skutecznego w tym zakresie plemnika pomagają mu przedostać się przez trzy kolejne przeszkody: wieniec promienisty (“kłębiaste” komórki otaczające jajeczko jeszcze w jajnikach i towarzyszące mu cały czas), warstwę przejrzystą (składającą się z łańcuchów proteinowych i cukrów) oraz błonę komórki jajowej. Z wielu milionów startujących “pływaków” tylko jednemu uda się osiągnąć cel, jakim jest zespolenie z komórką jajową i poczęcie nowego człowieka.

Read the rest of this entry »