*** Rozwój Dziecka Podczas Ciąży ***

Pierwszy trymestr rozwoju
Pierwszy trymestr to okres najbardziej intensywnego rozwoju. Z zapłodnionej komórki jajowej powstaje nowa istota ludzka, która pod koniec trzeciego miesiąca przypomina wyglądem miniaturowego człowieka i ma wszystkie, funkcjonujące już, podstawowe narządy wewnętrzne. Tempo tworzenia się komórek nerwowych jest imponujące: kilka tysięcy nowych neuronów przybywa co minutę w drugim, a co sekundę w trzecim miesiącu życia.
Następuje ich przemieszczanie i różnicowanie. Dla matki jedyną oznaką istnienia dziecka są na tym etapie zmiany w jej samopoczuciu fizycznym i psychicznym. Te najwcześniejsze sygnały płynące od dziecka są nazywane dolegliwościami pierwszego okresu ciąży. Matka skupia się bardziej na sobie i na tym, że rozpoczął się dla niej stan zwany ciążą, niż na rozwijającym się dziecku.

Pierwszy miesiąc
Jest to okres bardzo szybkich podziałów zapłodnionej komórki i jej wędrówki wzdłuż jajowodu do macicy. Przemieszczanie się zapłodnionej komórki trwa około siedmiu dni (w tym czasie mogą powstać dwa jednojajowe bliźnięta) i kończy je implantacja w dobrze ukrwionym miejscu macicy. W okresie implantacji zarodek ludzki składa się z kilkuset komórek, ma kształt wklęsłej kuli o średnicy około 0,14 mm (grubości kartki papieru). Zmienia się wtedy sposób jego biologicznego kontaktu z matką. Zaczyna żywić się cukrem, znajdującym się we krwi sączącej się z naczyń włosowatych macicy i każdego dnia powiększa się dwukrotnie. Tym sposobem po miesiącu jest już 10 tysięcy razy większy niż był zaraz po poczęciu, osiąga ponad 0,5 cm długości, waży poniżej jednego grama i składa się z kilku milionów komórek. W czasie pierwszego miesiąca powstają zawiązki poszczególnych układów. Już trzynastego dnia tworzą się zawiązki układu nerwowego, a dziewiętnastego dnia powstaje cewa nerwowa złożona z pierwotnych neuronów, z której rozwinie się rdzeń kręgowy i nerwy obwodowe. W tym czasie tworzą się też oczy i dwudziestego ósmego dnia można rozpoznać soczewkę oka. Już dwudziestego pierwszego dnia rurkowate serce pompuje krew. Te pierwsze ruchy są wyrazem ogólnej zasady rozwojowej: nie ma struktury bez funkcji. Ruch zawiązków narządów doskonali ich strukturę, sam się doskonaląc. Jednocześnie tworzy się zamknięty system naczyń krwionośnych serca. Wtedy też powstają pierwsze komórki ośrodkowego układu nerwowego i 3 pierwotne pęcherzyki mózgowe oraz zaczątki 33 kręgów. W czwartym tygodniu pojawiają się zawiązki nerek, wątroby, trzustki, pęcherzyka żółciowego, żołądka, jelit, płuc, tarczycy, kończyn, oczu, uszu i nosa, otworu ustnego oraz zaczątki 40 par mięśni położonych wzdłuż osi ciała. Komórki płciowe z woreczka żółciowego przenoszą się do grzebienia płciowego, gdzie powstaną z nich jajniki lub jądra. Pod koniec pierwszego miesiąca dziecko ma kształt ok. 4-milimetrowej laski, okolica głowy i mózgu jest wyraźnie zarysowana.

Drugi miesiąc
Jest to okres intensywnego tworzenia się organów. W piątym tygodniu zarodek ludzki powiększa się o 3 mm. Pojawiają się zawiązki dłoni i stóp, głowa powiększa się, zaczynają powstawać: przegroda moczowo-odbytowa, przegrody w sercu, błony oddzielające serce, płuca i trzewia, tkanka chrzęstna szkieletu i tkanka mięśniowa. Widać zawiązki gruczołów (jąder lub jajników) oraz narządów płciowych. W szóstym tygodniu głowa staje się największą częścią ciała. Pojawiają się zawiązki zębów, szczęka i żuchwa, podniebienie i przewód nosowo-łzowy. W zawiązku oka tworzy się barwnik, który jest widoczny przez przeźroczystą skórę dziecka. Powstają zawiązki palców dłoni i stóp. Tam, gdzie wytworzą się kości, grupuje się tkanka chrzęstna. Kształtują się jelito ślepe i wyrostek robaczkowy, rozgałęzienia oskrzeli, mięśnie przepony, grzbietu, brzucha i kończyn.

Serce jest już całkowicie uformowane. Wydzielane androgeny stymulują rozwój prącia u chłopców. Dziecko ma już 1,5 – 1,9 cm długości i waży 2 – 3 g. W czterdziestym pierwszym dniu zaobserwowano pierwsze odruchy nerwowe, co świadczy o początku współdziałania układu nerwowego i mięśniowego. Wyrazem tej współpracy jest również pojawienie się spontanicznych ruchów wygięcia grzbietu i karku oraz podnoszenia się i opadania, które nie są wywoływane żadnym bodźcem zewnętrznym. Trening siły i precyzji mięśni rozpoczyna się więc na 10 tygodni zanim matka odczuje pierwsze ruchy dziecka.
W siódmym tygodniu głowa powiększa się, a szyja wydłuża. Powstaje zawiązek języka, kanały półkoliste ucha, małżowina uszna przybiera kształt odziedziczony po rodzicach. Rozwijają się szczęki, żuchwa oraz górna warga, podniebienie zarasta, otwierają się przewody nosowe. Oddzielają się od siebie drogi moczowo-płciowe i przewód pokarmowy, pranercze oczyszcza krew z produktów przemiany materii, a żebra i kręgi kostnieją. W badaniu mikroskopowym gruczołów płciowych można określić płeć. Półkule mózgowe zaczynają wypełniać górną część czaszki.
W czterdziestym trzecim dniu odnotowano pierwsze oznaki fal mózgowych. Ledwo widoczne rączki i nóżki wykonują ruchy. Bardzo intensywnie rozwija się oko, zwłaszcza komórki nerwowe siatkówki, których włókna łączą ją z mózgiem, gdzie powstanie ośrodek wzroku. Kończy się rozwój soczewki. Już w połowie siódmego tygodnia skóra dziecka w okolicy warg staje się wrażliwa na dotyk i lekkie jej podrażnienie powoduje uogólnioną reakcję całego ciała w postaci zwrotu tułowia. Gdy dziecko kończy siódmy tydzień, mierzy już 2 cm. W ósmym tygodniu głowa dziecka stanowi połowę długości jego ciała. Pojawiają się rysy twarzy, kształtują się powieki, przegrody zewnętrzne nosa (dwie dziurki) oraz zawiązki zębów mlecznych. Rączki są rozłożone na boki, kończyny stają się smuklejsze. Następuje rozwój gruczołów dokrewnych (grasicy, tarczycy, nadnerczy) oraz kubków smakowych. U dziewczynek rozpoczyna się formowanie łechtaczki, u chłopców zaś moszny. Serce wykazuje typowe fazy czynności i bije z częstotliwością 40 – 80 uderzeń na minutę. Następuje silny rozwój pęcherzyków mózgowych, zaczyna się unerwianie tworzącego się ucha wewnętrznego. Pod koniec drugiego miesiąca życia dziecko osiąga wzrost 3 cm, co oznacza, że od poczęcia zwiększyło swoje rozmiary aż 40 tysięcy razy. Waży w tym czasie 10 g. Dziecko przypomina swoim wyglądem miniaturowego człowieka o określonej płci. Wszystkie podstawowe narządy wewnętrzne są już ukształtowane, zajmują właściwe miejsca i pełnią swoje funkcje, np. serce bije rytmicznie, mózg wysyła impulsy nerwowe koordynując pracę organów wewnętrznych, wątroba i śledziona wytwarzają komórki krwiotwórcze, pojawia się przemiana węglowodanowa, żołądek wydziela soki trawienne, a nerki wychwytują kwas moczowy, gromadzący się we krwi dziecka jako produkt przemiany materii. Dziecko może wykonywać ruchy. Kończy się zarodkowy (embrionalny), a zaczyna płodowy okres rozwoju człowieka.

Trzeci miesiąc
Dziecko jest coraz bardziej aktywne, w jego wyglądzie i zachowaniu przejawiają już niektóre indywidualne cechy. W dziewiątym tygodniu prostują się plecy, dzięki czemu głowa nie opada już na brzuszek. Doskonalą się narządy płciowe: prącie lub macica i pochwa. Grubieją skóra i mięśnie, na skórze wyrasta meszek płodowy, a na dłoniach i stopach pojawiają się zawiązki paznokci. Tworzą się tęczówka i powieki oraz narządy szkliwotwórcze produkujące zębinę i szkliwo zębów mlecznych. Gruczoł przysadkowy wydziela hormon zwany gonadotropiną. Doskonali się zmysł dotyku, np. powieka pod wpływem dotknięcia zaciska się, a dłoń zwija w piąstkę. Neurony w rdzeniu kręgowym zaczynają rozsyłać sygnały nerwowe do odrębnych kończyn tak, że mogą się one poruszać osobno. Powstaje nerw węchowy. Dziecko waży 4 g, a jego długość ciemieniowo-pośladkowa wynosi 4 cm.

Dziesiąty tydzień
Dziecko przybiera na wadze do 7 g i rośnie o następne 1,5 cm. W tym czasie jego twarz przybiera dziecięce proporcje. Kończą się kształtować ślimak i narząd słuchowy ucha, zarasta podniebienie. Płuca i trzustka ostatecznie się wykształcają, pęcherzyk żółciowy produkuje żółć, a wątroba traci powoli swoją dotychczasową funkcję krwiotwórczą na rzecz szpiku kostnego. Powstają mięśnie umożliwiające ruchy jelit. W tym czasie zasadnicze części mózgu są już ukształtowane, powstaje wtedy 3-krotnie więcej połączeń nerwowo-mięśniowych niż w dziewiątym tygodniu. Doskonali się wrażliwość dotykowa okolicy twarzy, która jest wtedy bardzo czuła na każde muśnięcie, np. eksperymentalnie zastosowany lekki dotyk czoła powoduje obrót głowy. Dziecko ćwiczy swoje ruchy balansując w macicy, przeciąga się, podskakuje, ziewa, dotyka ręką różnych części głowy, rusza ustami, wykonuje ruchy rotacyjne wzdłuż osi ciała. Ruch chroni jego ciało przed przylgnięciem do macicy.

Jedenasty tydzień
Dziecko ma już 6,3 cm długości i waży 9,5 g. Niektóre narządy zaczynają się kształtować (np. struny głosowe), inne doskonalą swoją budowę (np. tarczyca, jelita), jeszcze inne podejmują swoje funkcje (np. trzustka zaczyna wydzielanie insuliny do krwi). Górna część klatki piersiowej i ramiona stają się wrażliwe na dotyk. Reakcja na dotyk jest uogólniona, następuje ciąg reakcji wielu części ciała. W połowie tego tygodnia w zamknięciu dłoni zaczyna brać udział kciuk. Tworzą się podstawowe receptory powonienia.

Read the rest of this entry »

*** Okres Prenatalny ***

Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia. To fakt biologiczny, medyczny, niepodważalny. Przyjęcie do wiadomości tego faktu winno u każdego, niezależnie od wyznawanego światopoglądu, prowadzić do bezwarunkowego szacunku wobec życia poczętej istoty ludzkiej.

Prof. dr med. J. Lejeune (kierownik Katedry Genetyki na Uniwersytecie im. R. Descartesa w Paryżu):”Dzięki nadzwyczajnemu postępowi techniki wtargnęliśmy do prywatnego życia płodu (… ) Przyjęcie za pewnik faktu, że po zapłodnieniu powstała nowa istota ludzka nie jest już sprawą upodobań czy opinii. Ludzka natura tej istoty od chwili poczęcia do śmierci nie jest metafizycznym twierdzeniem, z którym można się spierać, ale zwykłym faktem doświadczalnym”. (cyt. za: “Wiedza i Życie”)

Prof. dr hab. med. R. Klimek (dyrektor Ginekologii i Położnictwa AM w Krakowie, członek Komitetu Naukowego Światowej Federacji Ginekologów, były przewodniczący Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego): “Żywot człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia, tj. zapłodnienia, i kończy się w momencie śmierci”. (R. Klimek, F. Palowski “Przyszłość i medycyna, czyli rozmowy o życiu”, PWN, Warszawa – Kraków)

Doc. dr hab. med. W. Fijałkowski (ginekolog -położnik, pracownik naukowy AM w Łodzi): Życie człowieka zaczyna się w chwili zapłodnienia. Nazwijmy ją chwilą zero. Owa zapłodniona komórka – zygota – jest rozmiarów małego łebka szpilki… W kropelce znajduje się ukryta moc, kształtująca postać ludzką w wytyczonym kierunku jej indywidualnego rozwoju… Już w pierwszej sekundzie po nastaniu chwili zero zostało ustalone, że: osiągniesz 176 cm wzrostu, włosy twoje będą ciemne i kręcone, wargi wąskie, podbródek z dołeczkiem, nos nieco zadarty, że jesteś dziewczynką lub chłopcem”. (W. Fijałkowski “Dar rodzenia”, IW PAX, Warszawa )

Prof. dr hab. med. K. Bożkowa (dyrektor Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie): “Rozwój dziecka zaczyna się nie w chwili jego urodzenia, lecz w momencie poczęcia”. (Zdrowie rodziny, red. prof. dr hab. med. K. Bożkowa i dr med. A. Sitko, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa)

Historia życia każdego z nas rozpoczęła się w łonie matki, z dala od zgiełku świata, poza świadomością rodziców, którzy poprzez swą intymną psychofizyczną bliskość jedynie stworzyli warunki umożliwiające nam zaistnienie. Ciąg rozwojowych zmian, w wyniku których dochodzi w ciągu dziewięciu miesięcy do przeobrażenia się mikroskopijnych komórek rodzicielskich (wielkości mniejszej niż kropka kończąca to zdanie) w rozczulającego swoim widokiem i zachowaniem trzy czy czterokilogramowego bobasa jest fascynujący. Jest to prawdziwy cud rozwoju. Jego wyrazem jest niepowtarzalność każdego z nas, unikalny układ cech fizycznych i psychicznych, jaki odziedziczyliśmy i który stanowi o tym, jacy jesteśmy. Co miesiąc w organizmie kobiety dojrzewa jedna z 400 komórek jajowych, gotowa do zespolenia się z jednym z około 250 – 500 milionów plemników, które akurat zostały wyprodukowane i stanowiły skład ejakulatu – a przecież organizm mężczyzny ciągle produkuje plemniki, by zastępować te, które giną. Każdy z nas powstał w wyniku połączenia materiału genetycznego rodzicielskich komórek rozrodczych. Liczba możliwych kombinacji takiego połączenia wynosiła od 80 do 150 miliardów (zależnie od liczby plemników w nasieniu). Każde współżycie stanowi dla milionów plemników nową szansę na to, że jednemu z nich uda się dotrzeć do dojrzałej komórki żeńskiej i połączyć się z nią, co da początek życiu nowego człowieka, odmiennego od wszystkich, którzy kiedykolwiek byli lub będą na świecie.
Poczęcie wymaga spełnienia bardzo wielu warunków. Dotyczą one zarówno liczby, prawidłowości budowy i ruchliwości plemników jak i budowy oraz funkcjonowania wewnętrznych narządów płciowych kobiety oraz dojrzałości samej komórki jajowej. Plemniki mają do pokonania długą i pełną niebezpieczeństw drogę: wiele z nich zgubi się, osłabnie, zostanie unieruchomionych. Pokonują kwaśne środowiska narządu rodnego trzema “stylami pływackimi”: poruszają się najpierw z szybkością 5 metrów na sekundę przez przesmyki w śluzie, następnie w jeszcze szybszym tempie przepływają przestrzeń macicy i kierują się do jajowodu, reagując (wytwarzanymi przez własne DNA) receptorami “węchu” na substancję chemiczną wydzielaną przez czekającą tam komórkę jajową. Ta część plemników, która zdołała dotrzeć do komórki jajowej próbuje przy pomocy substancji chemicznej wtargnąć do środka. Enzymy główki najbardziej skutecznego w tym zakresie plemnika pomagają mu przedostać się przez trzy kolejne przeszkody: wieniec promienisty (“kłębiaste” komórki otaczające jajeczko jeszcze w jajnikach i towarzyszące mu cały czas), warstwę przejrzystą (składającą się z łańcuchów proteinowych i cukrów) oraz błonę komórki jajowej. Z wielu milionów startujących “pływaków” tylko jednemu uda się osiągnąć cel, jakim jest zespolenie z komórką jajową i poczęcie nowego człowieka.

Read the rest of this entry »