*** Oddychanie Układ Oddechowy ***

Układ oddechowy, zespół narządów wyspecjalizowanych w zaopatrywaniu organizmu w tlen i usuwaniu zbędnego dwutlenku węgla (oddychanie, wentylacja płuc). U pierwotniaków oraz u części bezkręgowców żyjących w wodzie następuje pobieranie tlenu z wody całą powierzchnią ciała na zasadzie dyfuzji. Oddychanie zewnętrzne u większości bezkręgowych i kręgowych zwierząt wodnych odbywa się za pomocą stale obmywanych przez wodę skrzel, natomiast u zwierząt lądowych za pomocą tchawek (owady), płucotchawek (pajęczaki) i płuc (kręgowce lądowe). Płuca mają postać cienkościennych worków bogato unaczynionych, połączonych z jamą nosową i jamą gębową (jamą ustną) drogami oddechowymi – gardło, krtań, tchawicę, oskrzela i oskrzeliki na końcu których znajdują się pęcherzyki płucne, gdzie zachodzi wymiana gazowa.

W rozwoju ewolucyjnym układu oddechowego u kręgowców lądowych dochodzi do stopniowego różnicowania budowy płuc, które powiększają swoją powierzchnię oddechową poprzez ich fałdowanie i podział na coraz mniejsze pęcherzyki. U ptaków płuca zaopatrzone są w dodatkowe worki powietrzne, rozpraszające się w ciele, umożliwiające tzw. podwójne oddychanie – polegające na zapewnieniu płucom wentylacji zarówno przy wdechu jak i wydechu. Bezdech, zatrzymanie, ustanie oddychania, klatka piersiowa nie porusza się, płuca nie zmieniają swej objętości, wskutek czego nie ma ruchu gazów w drogach oddechowych i zaznacza się brak wentylacji przestrzeni pęcherzykowej.
Bezdech może być wywołany przez:

1) porażenie ośrodka oddechowego (depresja oddechowa), np. w zatruciu barbituranami, przedawkowanie morfiny, zatkanie dróg oddechowych (ostra niedrożność dróg oddechowych), po którym człowiek wykonuje początkowo daremne ruchy oddechowe, ustające po krótkim czasie i kończące się bezdechem.
2) porażenie mięśni oddechowych, np. po podaniu kurary lub w chorobach uniemożliwiających przewodzenie bodźców ruchowych z ośrodkowego układu nerwowego do mięśni, np. w miastenii, uszkodzeniach rdzenia kręgowego, w niektórych postaciach choroby Heinego i Medina.
3) hiperwentylację wyłączającą czynność ośrodka oddechowego wskutek nadmiernego usunięcia z ustroju dwutlenku węgla, nieodzownego w pewnym stężeniu do utrzymania prawidłowej czynności ośrodka oddechowego.
Bezdech prowadzi w ciągu krótkiego czasu do niedotlenienia i nadmiaru dwutlenku węgla we krwi i tkankach, tj. do asfiksji (uduszenie) i śmierci. Bezdech można uzyskać woluntatywnie, czas wstrzymania oddychania jest względnie krótki – u osobnika wytrenowanego może sięgać do kilku minut.

Po tym okresie bezdechu odczuwa się nieodparty przymus podjęcia oddychania, jest on wywołany przede wszystkim pobudzaniem ośrodka oddechowego przez gromadzący się w ustroju, a nie wydalany dwutlenek węgla, ponadto oddziałują tutaj pobudzenia receptorów zatoki szyjnej (chemoreceptorów) wskutek niedostatku tlenu. Łańcuch oddechowy, ostatni etap oddychania wewnątrzkomórkowego, przebiegający na wewnętrznych błonach mitochondrium i polegający na przenoszeniu elektronów i protonów na kolejne przenośniki. Kolejnym etapom tej wędrówki elektronów towarzyszy wydzielanie się energii, która zostaje wykorzystana do syntezy ATP z ADP. Ostatecznym akceptorem elektronów i protonów jest tlen, a reakcja ta prowadzi do utworzenia cząsteczki wody. Tworzenie wody jest podstawową reakcją dostarczającą energii komórkom w warunkach tlenowych.
W reakcje łańcucha oddechowego wchodzą cząsteczki NADH i FADH, syntezowane w poprzednich etapach oddychania (glikoliza i cykl Krebsa). Przejściu jednej cząsteczki NADH w NAD i przebiegowi elektronów przez łańcuch oddechowy towarzyszy synteza 3 cząsteczek ATP. Głównymi składnikami łańcucha oddechowego są poza tym: dwa kompleksowe enzymy flawoproteinowe zawierające żelazo niehemowe – dehydrogenaza nukleotydów pirydynowych i dehydrogenaza bursztynianowa, ubichinon (Q) oraz cytochromy b, c1, c i a. Ostatnim ogniwem łańcucha oddechowego jest enzym oksydaza cytochromowa, odpowiedzialny za wytworzenie jonu tlenowego O2, który łączy się z dwoma protonami i tworzy cząsteczkę wody. Depresja oddechowa, stłumienie oddychania, z reguły pochodzenia ośrodkowego. Większość narkotyków, leków nasennych, środków znieczulających i środków przeciwbólowych, uspokajających podanych w nadmiernej dawce lub u osób szczególnie wrażliwych, może wywołać stłumienie czynności ośrodka oddechowego mieszczącego się w rdzeniu przedłużonym.

Read More Click »

*** Serce, Praca Serca ***

Serce, pompa tłocząca krew, narząd zbudowany z dwu przedsionków (prawego i lewego), oddzielonych od siebie przegrodą międzyprzedsionkową, i dwu komór (prawej i lewej), oddzielonych od siebie przegrodą międzykomorową, łączących się z przedsionkami przez zastawki przedsionkowo-komorowe, które nie pozwalają na cofanie się krwi z komór do przedsionków, natomiast umożliwiają jej przepływ z przedsionków do komór.
Z komory prawej krew wypływa przez zastawkę półksiężycowatą do pnia płucnego (tętnica płucna), a z komory lewej również przez zastawkę półksiężycowatą do aorty.
Serce ma kształt stożka o podstawie zwróconej do góry w prawo i ku tyłowi, o koniuszku należącym do komory lewej, skierowanym do przodu w lewo i ku dołowi, uderzającym w czasie skurczu o przednią ścianę klatki piersiowej. Serce składa się z następujących warstw: od wewnątrz jest wysłane wsierdziem, dalej znajduje się warstwa mięśnia sercowego oraz tkanka pokryta błoną surowiczą – nasierdziem.
Mięsień sercowy przedsionków i komór przyczepia się do pierścieni włóknistych otaczających ujścia (zastawki) przedsionkowo-komorowe. Pierścienie te oddzielają mięsień przedsionków od mięśnia komór, stanowiąc dla nich przyczep – szkielet serca. Mięsień sercowy przedsionków komór łączy tzw. układ bodźcotwórczo-przewodzący, który automatycznie powoduje naprzemienne skurcze przedsionków i komór. Składa się on z węzła zatokowego, węzła przedsionkowo-komorowego i odchodzącego od niego pęczka Hissa dzielącego się na dwie gałęzie. Te gałęzie dzielą się na gałązki kończące się włóknami Purkyniego w mięśniu komór. Serce położone jest w klatce piersiowej w worku osierdziowym. Jest unaczynione przez dwie tętnice wieńcowe (naczynia wieńcowe), prawą i lewą, odchodzące od aorty tuż ponad zastawką półksiężycowatą.

Praca serca
Praca serca stanowi cykl następujących po sobie skurczów i rozkurczów przedsionków i komór. W czasie skurczu przedsionków krew z nich przechodzi przez zastawki przedsionkowo-komorowe do pozostających w tym czasie w rozkurczu komór, wypełniając je. Po napełnieniu się komór następuje rozkurcz przedsionków i skurcz komór, na początku którego zostają zamknięte zastawki przedsionkowo-komorowe. W czasie tego zamknięcia powstaje ton skurczowy. W skurczu komór wyróżnia się dwie fazy: skurcz izometryczny, podczas którego wszystkie zastawki są zamknięte, a dochodzi jedynie do zwiększenia ciśnienia krwi w komorach, oraz skurcz izotoniczny, w czasie którego ciśnienie krwi w komorach zwiększone ponad wartość ciśnienia w tętnicach powoduje otwarcie zastawek półksiężycowatych aorty i tętnicy płucnej. Krew zostaje wtedy wyrzucona do głównych pni tętniczych. Po wyrzuceniu krwi z komór na obwód, następuje rozkurcz komór – zamykają się zastawki półksiężycowate tętnic i powstaje ton rozkurczowy. Przedsionki i komory są w rozkurczu, a mięsień serca jest niepobudliwy (to okres refrakcji mięśnia sercowego). Po przejściu tego okresu cykl powtarza się od początku. Cykl serca trwa ok. 0,8 s.

Read More Click »

*** Okres Prenatalny ***

Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia. To fakt biologiczny, medyczny, niepodważalny. Przyjęcie do wiadomości tego faktu winno u każdego, niezależnie od wyznawanego światopoglądu, prowadzić do bezwarunkowego szacunku wobec życia poczętej istoty ludzkiej.

Prof. dr med. J. Lejeune (kierownik Katedry Genetyki na Uniwersytecie im. R. Descartesa w Paryżu):”Dzięki nadzwyczajnemu postępowi techniki wtargnęliśmy do prywatnego życia płodu (… ) Przyjęcie za pewnik faktu, że po zapłodnieniu powstała nowa istota ludzka nie jest już sprawą upodobań czy opinii. Ludzka natura tej istoty od chwili poczęcia do śmierci nie jest metafizycznym twierdzeniem, z którym można się spierać, ale zwykłym faktem doświadczalnym”. (cyt. za: “Wiedza i Życie”)

Prof. dr hab. med. R. Klimek (dyrektor Ginekologii i Położnictwa AM w Krakowie, członek Komitetu Naukowego Światowej Federacji Ginekologów, były przewodniczący Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego): “Żywot człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia, tj. zapłodnienia, i kończy się w momencie śmierci”. (R. Klimek, F. Palowski “Przyszłość i medycyna, czyli rozmowy o życiu”, PWN, Warszawa – Kraków)

Doc. dr hab. med. W. Fijałkowski (ginekolog -położnik, pracownik naukowy AM w Łodzi): Życie człowieka zaczyna się w chwili zapłodnienia. Nazwijmy ją chwilą zero. Owa zapłodniona komórka – zygota – jest rozmiarów małego łebka szpilki… W kropelce znajduje się ukryta moc, kształtująca postać ludzką w wytyczonym kierunku jej indywidualnego rozwoju… Już w pierwszej sekundzie po nastaniu chwili zero zostało ustalone, że: osiągniesz 176 cm wzrostu, włosy twoje będą ciemne i kręcone, wargi wąskie, podbródek z dołeczkiem, nos nieco zadarty, że jesteś dziewczynką lub chłopcem”. (W. Fijałkowski “Dar rodzenia”, IW PAX, Warszawa )

Prof. dr hab. med. K. Bożkowa (dyrektor Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie): “Rozwój dziecka zaczyna się nie w chwili jego urodzenia, lecz w momencie poczęcia”. (Zdrowie rodziny, red. prof. dr hab. med. K. Bożkowa i dr med. A. Sitko, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa)

Historia życia każdego z nas rozpoczęła się w łonie matki, z dala od zgiełku świata, poza świadomością rodziców, którzy poprzez swą intymną psychofizyczną bliskość jedynie stworzyli warunki umożliwiające nam zaistnienie. Ciąg rozwojowych zmian, w wyniku których dochodzi w ciągu dziewięciu miesięcy do przeobrażenia się mikroskopijnych komórek rodzicielskich (wielkości mniejszej niż kropka kończąca to zdanie) w rozczulającego swoim widokiem i zachowaniem trzy czy czterokilogramowego bobasa jest fascynujący. Jest to prawdziwy cud rozwoju. Jego wyrazem jest niepowtarzalność każdego z nas, unikalny układ cech fizycznych i psychicznych, jaki odziedziczyliśmy i który stanowi o tym, jacy jesteśmy. Co miesiąc w organizmie kobiety dojrzewa jedna z 400 komórek jajowych, gotowa do zespolenia się z jednym z około 250 – 500 milionów plemników, które akurat zostały wyprodukowane i stanowiły skład ejakulatu – a przecież organizm mężczyzny ciągle produkuje plemniki, by zastępować te, które giną. Każdy z nas powstał w wyniku połączenia materiału genetycznego rodzicielskich komórek rozrodczych. Liczba możliwych kombinacji takiego połączenia wynosiła od 80 do 150 miliardów (zależnie od liczby plemników w nasieniu). Każde współżycie stanowi dla milionów plemników nową szansę na to, że jednemu z nich uda się dotrzeć do dojrzałej komórki żeńskiej i połączyć się z nią, co da początek życiu nowego człowieka, odmiennego od wszystkich, którzy kiedykolwiek byli lub będą na świecie.
Poczęcie wymaga spełnienia bardzo wielu warunków. Dotyczą one zarówno liczby, prawidłowości budowy i ruchliwości plemników jak i budowy oraz funkcjonowania wewnętrznych narządów płciowych kobiety oraz dojrzałości samej komórki jajowej. Plemniki mają do pokonania długą i pełną niebezpieczeństw drogę: wiele z nich zgubi się, osłabnie, zostanie unieruchomionych. Pokonują kwaśne środowiska narządu rodnego trzema “stylami pływackimi”: poruszają się najpierw z szybkością 5 metrów na sekundę przez przesmyki w śluzie, następnie w jeszcze szybszym tempie przepływają przestrzeń macicy i kierują się do jajowodu, reagując (wytwarzanymi przez własne DNA) receptorami “węchu” na substancję chemiczną wydzielaną przez czekającą tam komórkę jajową. Ta część plemników, która zdołała dotrzeć do komórki jajowej próbuje przy pomocy substancji chemicznej wtargnąć do środka. Enzymy główki najbardziej skutecznego w tym zakresie plemnika pomagają mu przedostać się przez trzy kolejne przeszkody: wieniec promienisty (“kłębiaste” komórki otaczające jajeczko jeszcze w jajnikach i towarzyszące mu cały czas), warstwę przejrzystą (składającą się z łańcuchów proteinowych i cukrów) oraz błonę komórki jajowej. Z wielu milionów startujących “pływaków” tylko jednemu uda się osiągnąć cel, jakim jest zespolenie z komórką jajową i poczęcie nowego człowieka.

Read More Click »

Nast?pne Tematy »